Szkolenie, cz.4

Koledzy, wasza kolej. – powiedział odsuwając się na bok. B. przygotowywał się już do badania, a ja widząc, że każdy ma zamiar dokładnie zbadać moją cipeczkę, ledwo co powstrzymałam się od orgazmu. Poprosiłam, by przerwali na moment. Przestraszyli się. Zapytali, czy wszystko w porządku, a ja otumaniona rozkoszą, zdołałam tylko pokiwać głową. Po chwili mój oddech nieco uspokoił się, a podniecenie trochę opadło. B. położył dłoń na moim brzuszku i wsunął palec do środka. Byłam tak mokra w środku, że prawie go nie czułam. Gdy za chwilę dołożył drugi, pisnęłam z bólu. M. wyszeptał wprost do mojego ucha: Czytaj dalej „Szkolenie, cz.4”