Mr G., cz.5

*

Patrycja

Na następne spotkanie kazałem się jej wcześniej przygotować.

– W poniedziałek spotkamy się o 15.00. Przez cały dzień nie rób siku. Przyjdź z pełnym pęcherzem. Pamiętaj, że jeśli będziesz za mało przygotowana, będę musiał Cię ukarać. – poinstruowałem ją, gdy wychodziła. Przytaknęła posłusznie, płonąc z zażenowania. Czytaj dalej „Mr G., cz.5”