Embarrassing story, cz.3

Następnego dnia zabrałem młodą na miasto. Chciałem pokazać jej kilka fajnych miejsc, gdzie miło mogłaby spędzić czas. Choć raczej nie był to typ imprezowiczki, znajomość fajnych knajpek czy klubów może się jej kiedyś przydać. Powiedziałem KIEDYŚ. Jak trochę wydorośleje. Chłonęła wszystko, co jej mówiłem o mieście. Po zwiedzaniu i degustacji usiedliśmy na ławce w parku. Otworzyłem rogaliki, które przytargaliśmy z pobliskiej piekarni, podałem jej jeden i ugryzłem kawałek swojego. Przez całą drogę nagadałem się, więc chciałem trochę posiedzieć w ciszy. Nie z nią jednak te numery.

Faceci często myślą o seksie, prawda? – Przestałem na chwilę przeżuwać i spojrzałem na nią. Patrzyła na mnie szeroko otwartymi oczami, czekając na moją odpowiedź. Jak zwykle westchnąłem.

–  Często. – przyznałem.

A jak często? – dociekała.

Bardzo często.  – rzuciłem w jej stronę, biorąc kolejny kęs. – Właściwie to cały czas. – dodałem. – O seksie nie myślę tylko gdy śpię, chociaż mam nadzieję, że choć czasem o nim śnię tylko nie pamiętam. – uszczegółowiłem w nadziei, że to uchroni mnie przed kolejnym pytaniem.

Dziewczyny też o tym myślą. I czasem nawet o tym mówią. – powiedziała między jednym kęsem a drugim. – Nie rozumiem tylko czemu to jest tak źle postrzegane.

Po czym wnosisz? – mój błąd. Kolejny raz wdałem się w dyskusję.

Jak chłopak myśli i mówi o seksie to jest normalne, a jak dziewczyna o tym myśli czy mówi to jest zboczona albo nimfomanka.

No cóż, nic nie mam do nimfomanii. – zażartowałem. – Teraz to już się zmienia. Kobiety też mówią otwarcie o seksie i nikomu to nie przeszkadza. Przynajmniej u nas.

Ale jak chłopak skacze z kwiatka na kwiatek to musi się wyszaleć, a jak dziewczyna zmienia chłopaków jak rękawiczki to jest zwykłą szmatą. – Chyba nie mogła się z tym pogodzić. – To nie jest fair.

Masz rację. To nie fair, ale w takiej kulturze żyjemy. Sami ją stworzyliśmy i sami ustaliliśmy takie reguły gry. I sami możemy je również zmienić i zmieniamy tylko strasznie powoli. Zobacz, kiedyś było nie do pomyślenia, żeby kobieta podrywała facetów. To oni musieli się za nią uganiać i o nią starać. A teraz jest to dozwolone. Idź do baru w sobotnią noc i sama zobacz. – Kolejny punkt dla mnie.

A jak dziewczyna np. ogląda filmy porno to jest zboczona i niewyżyta, a jak chłopak ogląda to jest w porządku. – kłóciła się dalej. Mój „mały” powoli zaczynał budzić się do życia.

Ja nie mam nic przeciwko porno. Jeśli laska chce, niech je ogląda. W Internecie jest tego pełno. Tylko trzeba uważać, żeby nie wyrobić sobie błędnego pojęcia o seksie. W pornosach wiele rzeczy jest nieźle przesadzonych.

Na przykład jakich? – zapytała.

To jak wyglądają kobiety i mężczyźni, jakie mają ciała. Nie każda kobieta ma duże, jędrne piersi, talię osy, pełne biodra, krągłe pośladki i idealnie wygoloną cipkę. Nawet bym rzekł, że niewiele ma. Zwykłe kobiety wyglądają nieco inaczej. Tak samo mężczyźni. Nie mają sześcioraka na klacie, fiuta do kolan i nieustającej erekcji. Nie dochodzą w trzy minuty albo na odwrót – mogli by bzykać cały dzień. Poza tym również to jak się zachowują. Kobiety nie są od progu podniecone, chętne i gotowe na seks. W prawdziwym życiu trzeba trochę nad tym popracować. Nie jęczą i nie stękają przez cały stosunek. Niektóre owszem, ale na pewno nie tak jak na filmach. Bardziej są to jakieś nieartykułowane dźwięki, które wydają spontanicznie, gdy jest im dobrze. Inne natomiast wolą być cicho. Poza tym są też inne aspekty – miejsca, scenerie – rzadko się zdarza, żeby ktoś uprawiał seks w ogrodzie czy na łonie natury, a w filmach takie motywy są częste; nie wszyscy podczas stosunku czy gry wstępnej używają zabawek, nie wszyscy mają perwersyjne zapędy i nie wszyscy uprawiają seks w trójkątach czy z partnerami tej samej płci. Tak więc prawdziwe życie i prawdziwy seks z pornosami ma niewiele wspólnego. – Od dziś mówcie mi „profesorze”. Piękny wykład.

To po co robią takie filmy i po co faceci je oglądają?

Robią dla kasy – to niezły biznes. A oglądają, żeby znaleźć inspirację do łóżkowych zabaw. Jako substytut jeśli tymczasowo nie mają widoków na seks z kobietą. Żeby się przy czymś rozładować. – spojrzałem na nią niepewny, czy kuma o czym mówię. Patrzyła na mnie swoimi wielkimi oczami, wkładając kęs rogalika do ust. – Poza tym dziewczyny też oglądają takie filmy i to też się już zmieniło. Powstają nawet specjalnie dedykowane kobietom filmy porno.

Filmy porno dla kobiet? – zdziwiła się. – To dla kobiet i dla facetów są inne?

Mężczyźni i kobiety inaczej się podniecają. Facetom wystarczy trzy minuty, kobiety rozgrzewają się dłużej, dlatego filmy dla nich też trwają dłużej, a akcja powoli nabiera tempa. Poza tym, facetów i kobiety co innego podnieca. Facetowi wystarczy goła laska. Kobietom sam goły facet nie. Musi odpowiednio się nimi zająć, w odpowiednim miejscu i najlepiej jak jest przedstawiona cała historia. – wymądrzałem się. Słuchała mnie z zaciekawieniem.

Też bym sobie obejrzała. – burknęła, spuszczając głowę i wbijają wzrok w ziemię.

A kiedykolwiek widziałaś jakieś porno? – zapytałem. Przecząco pokręciła głową. Czy to w ogóle możliwe?

Matka Cię krótko trzymała, co? – Zgodziła się ze mną.

Tutaj nikt nie będzie Ci bronił. Jesteś już dużą dziewczynką i jeśli masz ochotę możesz sobie obejrzeć. Tylko znajdź dla siebie coś odpowiedniego, żebyś się nie zraziła. Nikomu nie warning1powiem; to będzie nasza mała tajemnica. – Uśmiechnęła się do mnie, po czym spuściła wzrok na swoje buty. Zauważyłem, że zadrżała.

Zimno? – zapytałem retorycznie. Pokiwała głową.

To wracamy do domu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s