Niegrzeczna miłość

Walentynki – jedni kochają, inni nienawidzą. Bez względu na to, czy jesteście szczęśliwie zakochani, jesteście szczęśliwymi singlami i nie chcecie tego zmieniać czy też wciąż macie nadzieję na miłość i odnalezienie drugiej połówki, ta książka wprowadzi Was w walentynkowy nastrój.

W środku czeka na Was 10 romantycznych opowiadań, przedstawiających perypetie bohaterów w dzień zakochanych. Po samym tytule można spodziewać się więcej. Więcej erotyzmu, namiętności, więcej podniecających opisów. Mimo, że w każdym opowiadaniu znajduje się jakaś gorąca scena, opisy są bardzo subtelne. Na próżno szukać wyrafinowanych, erotycznych zabaw czy fetyszy. Jeśli macie nadzieję na to, że podniecicie się podczas czytania, również będziecie rozczarowani (choć to oczywiście indywidualna kwestia). Znajdziecie za to mnóstwo miłości, romantyzmu i zakończeń z happy endem. Dlatego przedstawione teksty raczej nie są niegrzeczne, a co najwyżej rozgrzewające.

Większość z przedstawionych historii jest klasyczna, żeby nie powiedzieć sztampowa, oparta na tym samym, utartym schemacie. Oczywiście mimo wszystko, każdy z tekstów jest nieco inny, dlatego jest nadzieja, że każdy znajdzie coś dla siebie. Na wyróżnienie zasługuje opowiadanie „Tester”, które prezentuje oryginalny, futurystyczny obraz rzeczywistości, miłości i relacji międzyludzkich. „Przewrotny los” dobrze się zapowiadał po pierwszych wersach, jednak później akcja wróciła na „właściwe” tory. Szkoda, że autorka nie zdecydowała się kontynuować textu w tym stylu. Natomiast „Gorącą linię” wyróżnia duża dawka humoru.

Uwagę należy zwrócić również na cudowny design. Czerwona okładka ze złotymi elementami jest nie tylko elegancka, ale również doskonale nawiązuje do miłości i gorących scen, które znajdziecie wewnątrz. Z pewnością będzie pięknie prezentować się na Waszej półce.

Podsumowując, jeśli chcecie poczytać o romantycznej niegrzeczna miłość 2miłości i gorących uniesieniach, ta książka jest zdecydowanie dla Was, natomiast jeśli lubicie ostre zabawy i perwersyjne opisy, możecie sobie podarować.

A Wy lubicie Walentynki? Czytaliście „Niegrzeczną miłość” i chcecie podzielić się swoją opinią? Jestem ciekawa czy zgadzacie się z moją czy też macie odmienne zdanie… A może macie swoje ulubione, walentynkowe pozycje, które warto przeczytać? Chętnych zapraszam do dyskusji w komentarzach poniżej.

7 myśli w temacie “Niegrzeczna miłość

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s