Szkolenie, cz.1

Wszystko zaczęło się dość niewinnie. Razem z kilkoma osobami z firmy zostaliśmy wysłani na szkolenie. Firma dbała o rozwój pracowników, więc już nie raz na takowym byliśmy i nic podobnego się nigdy nie wydarzyło. Jednak tym razem było nieco inaczej.

Problemy zaczęły się już po przyjeździe. W recepcji okazało się, że mieli kryzysową sytuację i musieli przejąć gości z innego hotelu. Skutek był taki, że zabrakło dla nas pokoi. Tzn. zgodnych z rezerwacją. Został tylko jeden wolny apartament. Nie mieliśmy wyboru i musieliśmy wszyscy się w nim zmieścić. Sytuacja była o tyle niekomfortowa, że byłam jedyną kobietą, która miała dzielić pokój z trzema facetami. Na szczęście apartament okazał się być duży i wygodny. Złożony z trzech części – wspólnej z kompletem wypoczynkowym i dwóch sypialni z łazienkami, całkowicie zaspokajał nasze potrzeby poczucia prywatności. A przynajmniej moje, bowiem panowie musieli zmieścić się na łożu małżeńskim, mając jeszcze kolegę na dostawce. Zawsze, gdy o tym pomyślałam, na mojej twarzy pojawiał się uśmiech, co pozwoliło mi przetrwać te parę dni. Czytaj dalej „Szkolenie, cz.1”

Studenci, cz.4

Gdy wyszła z gabinetu wiedziała, że musi szybko dotrzeć do domu. Przez całą drogę myślała tylko o jednym. Przed oczami ciągle miała sceny, które przed chwilą rozegrały się w gabinecie. Wiedziała, że o jedną myśl za dużo, a eksploduje jak wulkan. Była tak naładowana i zamyślona, że o mało nie przejechała swojego przystanku. Wysiadała w pośpiechu, przeciskając się przez zatłoczony autobus. Zdążyła dosłownie w ostatniej sekundzie. Wbiegła na klatkę, a potem już szybko po schodach wprost do mieszkania. Gdy zamknęła za sobą drzwi, zatrzymała się na chwilę. Oparta plecami o drzwi, zamknęła oczy. Teraz mogło wydarzyć się już wszystko. Była u siebie. Czytaj dalej „Studenci, cz.4”